El. MŚ 2018 - awans Islandii i Serbii

awansislandiiiserbii.jpg

Piłkarze Islandii pokonali u siebie Kosowo 2:0 i zapewnili sobie miejsce w fazie grupowej mistrzostw świata po raz pierwszy w historii. Awans na przyszłoroczny mundial w Rosji wywalczyli także Serbowie, którzy wygrali u siebie z Gruzją 1:0.

Jedyną bramkę dla Serbii, która w MŚ zagra po raz drugi (poprzednio w 2010 roku), uzyskał były piłkarz Legii Warszawa Aleksandar Prijovic. Z kolei w drużynie gości od 78. minuty grał zawodnik Wisły Płock Giorgi Merebaszwili. Sędzią spotkania był Paweł Gil.

Na drugim miejscu w grupie D rywalizację ukończyła Irlandia, która w ostatniej kolejce wygrała w Cardiff z Walią 1:0 i zapewniła sobie miejsce w barażach. Gospodarze, półfinaliści Euro 2016, na pewno nie wystąpią w Rosji.

W trzecim meczu tej grupy, w którym rywalizowały ekipy niemające już szans na awans, Austria wygrała w Kiszyniowie z Mołdawią 1:0.

Powody do ogromnej radości mają Islandczycy. Ich zwycięstwo nad Kosowem po bramkach Gylfiego Sigurdssona (40.) i Johanna Gudmundssona (68.) oznacza, że wygrali rywalizację w grupie I i po raz pierwszy w historii wystąpią w mundialu. Sukces jest tym większy, że w tej grupie zaciętą rywalizację prowadziły niemal do samego końca aż cztery zespoły.

Ostatecznie Islandia zgromadziła 22 punkty i o dwa wyprzedziła Chorwację, która pokonała na wyjeździe Ukrainę również 2:0 i wystąpi w barażach. Ukraina uplasowała się na trzeciej pozycji z dorobkiem 17 punktów. Turcja, która zremisowała w Turku z Finlandią 2:2, zgromadziła 15. W 60. minucie na plac gry w Finlandii wszedł pomocnik gospodarzy oraz Legii Warszawa Kasper Hamalainen.

Po ostatnim gwizdku kibice na stadionie w Reykjaviku mogli podziwiać pokaz sztucznych ogni. Piłkarska reprezentacja tego kraju daje im ostatnio wiele powodów do radości - na Euro 2016 we Francji dotarła do ćwierćfinału, sensacyjnie eliminując we wcześniejszej rundzie Anglię.

Mający ok. 350 tysięcy mieszkańców kraj jest najmniejszym w historii, który awansował na mistrzostwa świata. Wcześniej rekord należał do Trynidadu i Tobago (1,3 mln mieszkańców).

W grupie G wszystkie rozstrzygnięcia zapadły już wcześniej. Z pierwszej pozycji awansowała Hiszpania, która wygrała w poniedziałek na wyjeździe z Izraelem 1:0 i zakończyła kwalifikacje z 28 na 30 możliwych punktów i bilansem bramek 36-3.

Drugie miejsce zajęli Włosi - 23 pkt. Italia pokonała w Szkodrze Albanię również 1:0 i wystąpi w barażach. W tym meczu w barwach gospodarzy cały mecz rozegrał napastnik Legii Armando Sadiku.

W spotkaniu najniżej sklasyfikowanych zespołów w tej grupie Macedonia rozbiła przed własną publicznością Liechtenstein 4:0.

W niedzielę, po zwycięstwie nad Czarnogórą 4:2, awans zapewniła sobie także reprezentacja Polski. Biało-czerwoni wystąpią na mundialu po raz ósmy w historii.(PAP)